Na metkach, stronach produktów i w opisach materiałów coraz częściej pojawiają się określenia takie jak „eko”, „naturalne”, „organiczne” czy „przyjazne środowisku”.
Problem w tym, że same słowa nie zawsze wiele znaczą.
Dlatego, jeśli chcemy kupować świadomie, warto patrzeć nie tylko na marketingowe hasła, ale przede wszystkim na konkretne standardy i certyfikaty.
Jednym z najważniejszych w branży tekstylnej jest GOTS, czyli Global Organic Textile Standard.
Ale co właściwie oznacza ten certyfikat? Czy chodzi tylko o bawełnę organiczną? Czy GOTS mówi coś również o sposobie przetwarzania materiału? I dlaczego ma to znaczenie w przypadku bielizny menstruacyjnej?
Wyjaśniamy bez zbędnego „eko” języka — konkretnie.
Co to jest GOTS?
GOTS, czyli Global Organic Textile Standard, to międzynarodowy standard dotyczący tekstyliów wykonanych z włókien organicznych.
Jego znaczenie polega na tym, że nie skupia się wyłącznie na samym surowcu.
Certyfikacja obejmuje również kolejne etapy przetwarzania tekstyliów, m.in. sposób:
- obróbki materiału,
- barwienia,
- wykańczania,
- stosowania określonych substancji chemicznych,
- organizacji części procesów produkcyjnych.
To ważne, bo sama informacja „bawełna organiczna” nie mówi jeszcze wszystkiego o tym, co działo się z materiałem później.
GOTS to coś więcej niż „bawełna ekologiczna”
To jedno z najczęstszych nieporozumień.
GOTS nie oznacza po prostu, że bawełna została wyhodowana w sposób ekologiczny. Standard dotyczy szerzej całego procesu przetwarzania tekstyliów.
Dlatego znaczenie mają nie tylko:
- źródło włókna,
- sposób jego uprawy,
ale również:
- jakie środki stosowano przy dalszej obróbce,
- jak materiał był barwiony,
- jakie substancje mogły zostać użyte podczas wykańczania,
- czy określone wymagania środowiskowe i społeczne zostały spełnione.
To właśnie odróżnia certyfikat od pustego hasła „eko”.
Co oznacza „organic” w przypadku bawełny?
Bawełna organiczna pochodzi z upraw prowadzonych zgodnie z zasadami rolnictwa ekologicznego.
W uproszczeniu oznacza to m.in. ograniczenie stosowania konwencjonalnych nawozów syntetycznych i środków ochrony roślin oraz większą kontrolę nad sposobem prowadzenia upraw.
Ale nawet wtedy warto pamiętać o jednej rzeczy:
bawełna organiczna nie zawsze oznacza automatycznie produkt certyfikowany GOTS.
Dlaczego?
Bo GOTS dotyczy nie tylko pochodzenia włókna, ale także dalszych etapów jego przetwarzania.
Dlaczego proces produkcji ma znaczenie?
Materiał może zacząć swoją drogę jako włókno organiczne, ale później przechodzi wiele etapów.
Może być:
- wybielany,
- farbowany,
- zmiękczany,
- stabilizowany,
- wykańczany,
- drukowany.
Na każdym z tych etapów mogą być stosowane różne substancje technologiczne.
Dlatego pytanie:
„Czy to bawełna organiczna?”
to tylko początek.
Równie ważne jest:
„W jaki sposób ten materiał został później przetworzony?”
I właśnie tu pojawia się znaczenie standardu GOTS.
Co GOTS mówi o chemii stosowanej w produkcji?
Produkcja tekstyliów nie odbywa się bez żadnej chemii i warto powiedzieć to wprost.
To nie byłoby ani realistyczne, ani uczciwe.
Znaczenie GOTS polega na tym, że standard określa, jakie substancje mogą być stosowane, a jakie są ograniczone lub niedozwolone.
Dotyczy to m.in. części:
- substancji toksycznych,
- określonych metali ciężkich,
- formaldehydu,
- wybranych rozpuszczalników,
- niektórych środków wykorzystywanych w barwieniu i wykańczaniu tkanin.
Czyli nie chodzi o hasło „bez chemii”.
Chodzi o kontrolę tego, jaka chemia jest używana i w jakim zakresie.
To ważna różnica.
Dlaczego ma to znaczenie w bieliźnie?
Bielizna jest szczególną kategorią odzieży.
Ma kontakt ze skórą przez wiele godzin, a w przypadku bielizny menstruacyjnej również z delikatnymi okolicami intymnymi.
Dlatego przy jej wyborze warto patrzeć nie tylko na:
- fason,
- cenę,
- chłonność,
- kolor,
ale także na to, jaki materiał znajduje się bezpośrednio przy skórze.
W majtkach menstruacyjnych AFORIOS warstwa mająca kontakt z ciałem wykonana jest ze 100% biobawełny GOTS.
Dla nas to nie jest element dekoracyjnego opisu produktu.
To świadomy wybór materiału właśnie w tym miejscu, które pozostaje w bezpośrednim kontakcie ze skórą.
Czy GOTS oznacza, że cały produkt jest certyfikowany?
Nie zawsze.
I to jest bardzo ważne rozróżnienie.
Jeżeli producent informuje, że w produkcie zastosowano materiał z certyfikatem GOTS, nie oznacza to automatycznie, że cały gotowy produkt posiada pełną certyfikację GOTS.
Dlatego warto zwracać uwagę na sposób, w jaki marka komunikuje certyfikat.
Jeżeli certyfikowana jest konkretna warstwa lub konkretny materiał, uczciwie jest powiedzieć właśnie to.
W AFORIOS mówimy wprost:
warstwa mająca kontakt ze skórą wykonana jest ze 100% biobawełny GOTS.
Nie próbujemy sugerować, że każdy element wielowarstwowej bielizny menstruacyjnej jest wykonany z jednego naturalnego materiału.
Bo nie jest.
Bielizna menstruacyjna to kilka różnych warstw
Aby majtki menstruacyjne działały skutecznie, muszą łączyć różne materiały, z których każdy pełni inną funkcję.
Jedna warstwa odpowiada za kontakt ze skórą.
Inne za:
- chłonność,
- magazynowanie wilgoci,
- ochronę przed przeciekaniem.
Dlatego bielizna menstruacyjna nie może być oceniana wyłącznie przez pryzmat jednego hasła typu „naturalna” czy „eko”.
Dużo ważniejsza jest transparentna informacja o tym, z czego zbudowany jest produkt i jaka jest funkcja poszczególnych warstw.
Materiał ma znaczenie, ale miejsce produkcji też
Świadomy wybór produktu nie kończy się na składzie.
Znaczenie ma również to, gdzie i w jaki sposób produkt powstaje.
W branży odzieżowej droga od włókna do gotowego produktu bywa bardzo długa i rozproszona pomiędzy wiele krajów i podwykonawców.
Dlatego warto pytać nie tylko:
- z czego wykonano materiał,
ale również:
- gdzie szyty jest produkt,
- czy marka zna swoich dostawców,
- czy potrafi wskazać pochodzenie materiałów,
- czy mówi konkretnie o produkcji, czy tylko używa ogólnych haseł.
Im więcej konkretów, tym mniej miejsca na greenwashing.
Czym właściwie jest greenwashing?
Greenwashing to sposób komunikowania produktu lub marki tak, aby wydawały się bardziej ekologiczne, niż wynika to z rzeczywistych działań.
Może to być np.:
- zielona kolorystyka opakowania,
- liście i roślinne motywy,
- określenia „naturalny”,
- „eko”,
- „przyjazny środowisku”,
bez wyjaśnienia, co dokładnie za tym stoi.
Dlatego zamiast pytać:
„Czy ten produkt jest ekologiczny?”
lepiej zapytać:
„Co dokładnie oznacza tutaj ekologiczny?”
Czy marka podaje skład?
Czy wskazuje konkretny certyfikat?
Czy wiadomo, czego ten certyfikat dotyczy?
Czy wiadomo, gdzie produkt został uszyty?
To są pytania, które naprawdę pomagają kupować świadomie.
Jak czytać informacje o GOTS?
Jeśli przy produkcie widzisz informację o GOTS, zwróć uwagę, czy producent wyjaśnia:
- którego materiału certyfikat dotyczy,
- gdzie ten materiał znajduje się w produkcie,
- jaki ma skład,
- dlaczego został zastosowany.
Samo logo lub skrót „GOTS” bez kontekstu mówi znacznie mniej niż konkretna informacja.
W AFORIOS najważniejsza jest dla nas jasność:
100% biobawełna GOTS znajduje się w warstwie mającej kontakt ze skórą.
To właśnie ta informacja ma praktyczne znaczenie dla użytkowniczki.
Czy GOTS wpływa na komfort noszenia?
Sam certyfikat nie oznacza automatycznie, że każdy materiał będzie tak samo miękki czy wygodny.
Komfort zależy także od:
- gramatury,
- splotu,
- konstrukcji produktu,
- sposobu wykończenia,
- indywidualnej wrażliwości skóry.
Natomiast zastosowanie bawełny bezpośrednio przy ciele daje miękki i oddychający kontakt ze skórą.
W przypadku produktu noszonego przez wiele godzin może mieć to szczególne znaczenie.
GOTS a bielizna menstruacyjna — co warto zapamiętać?
Najważniejsze są trzy rzeczy.
1. GOTS to konkretny standard
Nie jest ogólnym synonimem „eko”.
Obejmuje wymagania dotyczące włókien organicznych oraz dalszych etapów ich przetwarzania.
2. Certyfikat materiału nie zawsze oznacza certyfikat całego produktu
Warto zawsze sprawdzić, czego dokładnie dotyczy dana informacja.
3. W bieliźnie szczególnie ważny jest materiał przy skórze
To właśnie dlatego w AFORIOS stosujemy 100% biobawełnę GOTS w warstwie bezpośrednio stykającej się z ciałem.