Kilka dni miesiączki, kilka godzin w podpaskach i nagle pojawia się dyskomfort. Skóra jest zaczerwieniona, zaczyna piec, swędzieć albo masz po prostu wrażenie, że wszystko Cię uwiera i ociera.
Brzmi znajomo?
Podczas miesiączki okolice intymne mogą być szczególnie wrażliwe. Do tego dochodzi wilgoć, ciepło, tarcie i wielogodzinny kontakt skóry z produktem menstruacyjnym. Nic więc dziwnego, że u części osób właśnie w tych dniach pojawia się większy dyskomfort.
Nie oznacza to jednak automatycznie, że masz „uczulenie na podpaski”. Przyczyn podrażnienia może być więcej, dlatego jeśli problem jest silny, często się powtarza lub występuje także poza miesiączką, warto skonsultować go z lekarzem.
Jeżeli natomiast zauważasz, że nieprzyjemne uczucie pojawia się przede wszystkim podczas używania podpasek, możesz po prostu sprawdzić, czy inna forma zabezpieczenia miesiączki będzie dla Ciebie wygodniejsza.
Dlaczego podpaska może powodować dyskomfort?
Podpaska jest rozwiązaniem zewnętrznym – przez wiele godzin znajduje się bezpośrednio przy skórze.
Podczas chodzenia, siedzenia czy snu materiał może się przesuwać i powodować tarcie. Jednocześnie pomiędzy ciałem a podpaską gromadzi się ciepło i wilgoć.
Dla wielu osób nie stanowi to żadnego problemu. U innych po kilku godzinach pojawia się uczucie wilgotności, „zaparzenia”, odparzenia albo po prostu potrzeba jak najszybszego zdjęcia podpaski.
Dyskomfort może być większy także w przypadku produktów perfumowanych, ponieważ delikatna skóra okolic intymnych może reagować na substancje zapachowe.
Dlatego jeśli masz skłonność do podrażnień, warto zwracać uwagę nie tylko na chłonność produktu, ale również na jego materiał, powierzchnię mającą kontakt ze skórą i obecność substancji zapachowych.
A jeśli po prostu nie lubisz uczucia podpaski?
To też jest wystarczający powód, żeby poszukać alternatywy.
Nie musisz mieć alergii ani problemów skórnych, żeby stwierdzić: „nie jest mi w tym wygodnie”.
Niektórym osobom przeszkadza sama świadomość obecności podpaski. Inne nie lubią jej podczas ruchu albo snu. Jeszcze inne mają wrażenie wilgoci lub obawiają się, że podpaska się przesunie.
I właśnie dlatego nie istnieje jeden idealny produkt menstruacyjny dla wszystkich. To, co sprawdza się u jednej osoby, nie musi być najlepszym rozwiązaniem dla drugiej.
Majtki menstruacyjne – alternatywa bez przyklejanej podpaski
Jednym z rozwiązań są majtki menstruacyjne.
Zakładasz je tak samo jak zwykłą bieliznę. Nie przyklejasz do nich podpaski ani nie wkładasz dodatkowego wkładu – część odpowiedzialna za pochłanianie krwi jest już wszyta w konstrukcję majtek.
Dzięki temu podczas codziennego noszenia nie masz osobnego produktu, który może przesuwać się względem bielizny, marszczyć czy powodować dodatkowe tarcie.
Istotna jest również sama konstrukcja majtek. W AFORIOS wykorzystujemy w przeważającej części naturalne, przyjemne dla skóry materiały, a warstwa znajdująca się bezpośrednio przy ciele wykonana jest ze 100% biobawełny z certyfikatem GOTS.
Dzięki temu bielizna może być bardziej przewiewna i przyjemna w noszeniu niż klasyczna podpaska, szczególnie dla osób, którym przeszkadza uczucie wilgoci, ciepła czy charakterystycznego „zaparzenia” skóry podczas okresu.
W środku znajdują się warstwy chłonne odpowiedzialne za pochłanianie i zatrzymywanie wilgoci, a całość zabezpiecza cienka warstwa PUL, która pomaga chronić ubranie przed przeciekaniem.
Z zewnątrz nadal wyglądają więc jak zwykłe majtki, a cały system chłonny pozostaje ukryty w ich wnętrzu.
Czy majtki menstruacyjne zapobiegają podrażnieniom?
Tutaj warto powiedzieć jasno: nie możemy obiecać, że majtki menstruacyjne rozwiążą problem podrażnień.
Każda skóra jest inna, a pieczenie, świąd czy zaczerwienienie mogą mieć wiele przyczyn. Majtki menstruacyjne nie są produktem leczniczym i nie powinny być traktowane jako sposób leczenia zmian skórnych.
Mogą natomiast stanowić alternatywę dla klasycznej podpaski, szczególnie jeśli to właśnie kontakt z nią, jej przesuwanie się, wilgoć lub tarcie powodują u Ciebie dyskomfort.
Czasami dopiero zmiana sposobu zabezpieczenia miesiączki pozwala zauważyć, w czym naprawdę czujemy się najlepiej.
Nie musisz od razu zmieniać całej swojej rutyny
Jeśli od lat korzystasz z podpasek, pomysł przejścia na zupełnie inne rozwiązanie może wydawać się dużą zmianą. Nie musi nią być.
Możesz zacząć od jednej pary majtek menstruacyjnych – założyć je wieczorem w domu i wypróbować podczas jednego z lżejszych dni miesiączki, sprawdzając po prostu, jak czujesz się po kilku godzinach.
Nie musisz od razu rezygnować z podpasek, tamponów czy innych produktów. Majtki menstruacyjne mogą być jednym z kilku rozwiązań, z których korzystasz zależnie od dnia cyklu, aktywności i własnego samopoczucia.
Dla wielu osób właśnie taki spokojny test jest najlepszym sposobem, żeby przekonać się, czy majtki menstruacyjne są rozwiązaniem dla nich.
Jakie są inne alternatywy dla podpasek?
Jeżeli nie chcesz korzystać z klasycznych podpasek, możliwości jest więcej. Możesz wybrać między innymi:
- majtki menstruacyjne,
- tampony,
- kubeczek menstruacyjny,
- dysk menstruacyjny,
- podpaski wielorazowe.
Część z tych produktów nosi się wewnętrznie, część – tak jak majtki menstruacyjne – pozostaje rozwiązaniem zewnętrznym.
Nie każda osoba będzie czuła się komfortowo z tamponem, kubeczkiem czy dyskiem i nie ma w tym nic dziwnego. Jeśli nie chcesz korzystać z produktów wewnętrznych, majtki menstruacyjne lub podpaski wielorazowe mogą być prostszym rozwiązaniem.
Nie ma jednej odpowiedzi na pytanie, który sposób jest najlepszy. Najlepszy jest ten, przy którym Ty czujesz się komfortowo i bezpiecznie.
Czy trzeba całkowicie rezygnować z podpasek?
Nie.
Jeśli lubisz podpaski, ale czasem powodują u Ciebie dyskomfort, możesz spróbować innego modelu – na przykład bezzapachowego, wykonanego z innego materiału albo o bardziej miękkiej powierzchni.
Możesz też po prostu łączyć różne metody, na przykład:
- majtki menstruacyjne w domu i w nocy,
- podpaska podczas jednego dnia cyklu,
- tampon podczas treningu,
- majtki menstruacyjne jako dodatkowe zabezpieczenie.
Nie musisz wybierać jednego rozwiązania „na zawsze”. Menstruacja zmienia się z dnia na dzień, dlatego zupełnie naturalne jest to, że w różnych momentach możesz potrzebować czegoś innego.
Kiedy warto skonsultować podrażnienie ze specjalistą?
Nie każde pieczenie, swędzenie czy zaczerwienienie podczas miesiączki jest spowodowane podpaską.
Jeśli podrażnienie:
- jest silne lub bolesne,
- regularnie nawraca,
- nie znika po zmianie produktu menstruacyjnego,
- pojawia się także poza miesiączką,
- towarzyszy mu nietypowa wydzielina,
- pojawia się nieprzyjemny zapach,
- występuje obrzęk, ranki lub inne zmiany skórne,
warto skonsultować się z ginekologiem, dermatologiem lub innym specjalistą.
Nie próbuj wtedy na własną rękę zakładać, że przyczyną jest wyłącznie podpaska. Zmiana produktu menstruacyjnego może poprawić komfort, ale nie zastępuje diagnostyki, jeśli objawy są nasilone lub nawracające.
Okres ma być przede wszystkim wygodny dla Ciebie
Nie istnieje jedna metoda zabezpieczenia miesiączki, której każda osoba powinna używać.
Możesz przez lata korzystać z podpasek i pewnego dnia stwierdzić, że już Ci nie odpowiadają. Możesz nosić majtki menstruacyjne tylko w nocy albo używać ich zamiennie z tamponem. Możesz też wybrać zupełnie inne rozwiązanie.
Nie chodzi o to, żeby przechodzić miesiączkę „idealnie”. Ma być wygodnie. Po Twojemu.
Jeśli podpaski powodują u Ciebie dyskomfort, warto sprawdzić inne możliwości i przekonać się, w czym Twoje ciało czuje się najlepiej.
Jeżeli chcesz zacząć od najprostszej zmiany, możesz wypróbować jedną parę majtek menstruacyjnych i spokojnie ocenić, czy takie rozwiązanie jest dla Ciebie.
[Zobacz majtki menstruacyjne AFORIOS]
A jeśli będzie to Twoja pierwsza para, zajrzyj również do naszego poradnika: „Jak działają majtki menstruacyjne? Przewodnik dla początkujących”.